Czy warto robić sobie przerwę w nauce angielskiego?

4 tygodnie temu

Nauka języka angielskiego może czasami przytłaczać. Ciągle jest coś do nauczenia, do zapamiętania, do zrobienia. Wydaje nam się, że jest to niekończący się maraton. Często czujemy, że potrzebujemy złapać oddech i odsapnąć. Czy jednak zrobienie sobie przerwy od nauki jest dla nas dobre? Co przez to tracimy, a co zyskujemy?

Od jakiegoś czasu sama uczę się języka i pomimo, że uwielbiam mówić po tajsku i widzieć, że robię małe postępy, to jednak często jestem zmęczona. Prawda jest taka, że nie jesteśmy już w szkole, gdzie cały czas można było poświęcić na naukę. Często mamy pracę, obowiązki, rodziny. Pomimo chęci czasami po prostu nie dajemy rady wcisnąć tam jeszcze lekcje angielskiego.

Przerwa w nauce angielskiego? Tak, ale…

Ogólnie uważam, że zrobienie sobie przerwy od nauki języka angielskiego może wyjść nam na dobre. Nie jesteśmy w końcu robotami, mamy swoje granice. Czasami po prostu życie przytłacza nas tak, że nie mamy nawet ochoty na naukę. Dodatkowy stres powodowany lekcjami może naprawdę wyrządzić spore szkody w organizimie. Nie warto wtedy walczyć. Zrób sobie przerwę bez wyrzutów sumienia.

Zobacz jak znaleźć czas na naukę języka angielskiego.

Pamiętaj jednak, że aby robić postępy w nauce musisz przede wszystkim tę naukę później kontynuować. Twoja przerwa nie powinna być dłuższa niż tydzień – dwa, szczególnie jeżeli jesteś osobą początkującą lub walczysz z barierą językową.

Pamiętaj też, że nauka języka trwa całe życie. Nie mieszkasz w kraju anglojęzycznym? Lekcje pobierać będziesz musiał przez cały czas. Jeżeli ta perspektywa Cię nieco przytłacza, zredukuj częstotliwość lekcji, rób sobie przerwy co parę miesięcy, ale staraj się uczyć przynajmniej raz w tygodniu.

Kiedy zrobić sobie przerwę od nauki angielskiego?

Jestem dużą zwolenniczką robienia przerw w nauce języka, ale tylko wtedy, kiedy spełniamy poniższe kryteria. W przeciwnym wypadku musisz znaleźć czas na naukę języka angielskiego i wytrwać w swoich postanowieniach.

Wszystko zależy od poziomu

Osoby zaawansowane i średniozaawansowane (od poziomu B2) mogą swobodnie brać wakacje od lekcji angielskiego. Nie powinno to bardzo wpłynąć na ich poziom i wiedzę. Posiadanie solidnych podstaw na pewno ułatwia ponowne wprowadzenie do języka.

Uczniowie początkujący powinni poważnie rozważyć przerwę. Oczywiście, jak to w życiu, zdarzają się urlopy, wyjazdy, choroby i wtedy nie ma innego wyjścia. Trzeba zrobić sobie przerwę. W tym wypadku, radzę powracać do języka codziennie. Robić ćwiczenia, ale przede wszystkim powtarzać słówka i wyrażenia. Nieużywane wypadają nam zupełnie z głowy i po przerwie musimy uczyć się ich na nowo.

Jeżeli jesteś osobą początkującą i chcesz zrobić sobie przerwę ze względu na zmęczenie i inne obowiązki, zastanów się dobrze czy jest to dobry krok. W tym wypadku lepiej zredukować lekcje do jednej tygodniowo i poprosić nauczyciela o mniej pracy domowej. Najważniejsze dla Ciebie jest po prostu mówienie i regularny kontakt z językiem.

Co robisz podczas przerwy ma znaczenie

Nie zakładaj rąk i nie zapominaj o angielskim. Twoja przerwa to jedynie przerwa od lekcji, a nie od angielskiego. Do języka powinieneś powracać bez względu na poziom. Codziennie zrób coś, co pomoże Ci w nauce. Obejrzyj film po angielsku, posłuchaj podcastu, przeczytaj artykuł lub książkę. Powtarzaj materiał i słówka.

Kontakt z angielskim musi zostać zachowany przez czas trwania przerwy. Zdaję sobie sprawę, że w takich przypadkach brak jest motywacji, ale musisz pokonać własne słabości. W innym przypadku, będziesz musiał naukę zaczynać od początku.

Jak długo chcesz odpoczywać od angielskiego?

Tydzień-dwa to zawsze dobry pomysł, szczególnie w przypadku bardziej intensywnej nauki. Powyżej tego taka przerwa przyniesie Ci więcej szkody niż pożytku.

Musisz zawsze ciężko pracować

Jeżeli podczas lekcji nie odrabiasz pracy domowej, nie robisz zadawanych zadań i nie wykonujesz poleceń i zaleceń nauczyciela, to niestety pomysł zrobienia sobie przerwy nie należy do najlepszych. Przede wszystkim dlatego, że mogę się z Tobą założyć, że w czasie tego ‚urlopu’ nie dasz rady się uczyć sam, a co za tym idzie po powrocie znowu będzie wydawać się, że nic nie potrafisz. Zanim się rozkręcisz i rozgadasz, zmęczysz się tak, ze znowu przyjdzie czas na przerwę i koło się zamknie.

Co więc robić?

Zrób sobie przerwę, jeżeli musisz, ale tylko przerwę od lekcji, nie od języka. W tym czasie czytaj, słuchaj materiałów angielskich i powtarzaj to, co przerabiałeś na lekcjach.

Pamiętaj, że Twoja przerwa nie może trwać dłużej niż dwa tygodnie, aby po powrocie nie zapomnieć materiału i móc robić postępy.

Nie ma złotej metody na naukę języka angielskiego. Jest to mozolna praca, która trwa latami. Dlatego nie bądź niecierpliwy i dąż do upragnionego celu. A jeżeli chcesz ćwiczyć angielski i w końcu nauczyć się płynnie posługiwać językiem, zapraszam Cię na lekcje konwersacji w OK English.

Masz jeszcze jakieś pytania?

Umów się na rozmowę i porozmawiaj ze mną osobiście.