Język angielski w pracy freelancera: Jak angielski pomaga w biznesie

3 miesiące temu

W dzisiejszych czasach, gdzie dzięki globalnej sieci świat jest na wyciągnięcie ręki, język angielski może przysłużyć się naszemu biznesowi jak nigdy przedtem. Nic dziwnego, że coraz więcej osób uważa znajomość tego języka za jedną z podstawowych umiejętności w budowaniu swojej marki. Wpływ nauki może przydać się nie tylko tym, którzy szukają pracy na etacie, ale również osobom, które pragną przejść na swoje i stać się freelancerami.

21-letni australijczyk Ben McMahon uległ poważnemu wypadkowi samochodowemu, w wyniku którego zapadł w trwająco tydzień śpiączkę. Nikt tak naprawdę nie wiedział jak ta historia się skończy. Kto by przypuszczał, że po przebudzeniu chłopak zacznie mówić po… mandaryńsku!

Ben, który w szkole średniej uczył się tego języka, nigdy nie znał go na tyle dobrze, by biegle się w nim komunikować. Jednak po wyjściu ze śpiączki, widząc pielęgniarkę azjatyckiego pochodzenia, pierwsze słowa, które z siebie wydobył były właśnie po mandaryńsku. Ta niezwykła przemiana w późniejszym czasie umożliwiła mu prowadzenie chińskiego programu rozrywkowego i zdobycie nowych przyjaciół.

Mimo, że historia młodego australijczyka mogła skończyć się tragicznie, wielu z nas zapewne marzy o tym, by pewnego dnia obudzić się rano i mówić biegle w wybranym przez nas języku na naukę, którego poświęcił jedynie kilka miesięcy. Niestety tego typu cuda nie zdarzają się w prawdziwym życiu, dlatego większości z nas pozostaje klasyczne wkuwanie słówek i spędzanie długich godzin na opanowywaniu zawiłości gramatyki.

Morał jednak z tej historii taki, że znajomość języków może otworzyć przed nami świat nowych możliwości, a w świecie biznesu pomóc w osiągnięciu sukcesu. Zwłaszcza angielski jako międzynarodowy język może nam to znacznie ułatwić. Kiedy wkraczamy na rynek pracy lub pragniemy rozwijać nasz biznes, posługiwanie się nim, przynajmniej w stopniu komunikatywnym, może pomóc nam rozwijać się szybciej.

Wyboista droga do upragnionego celu

Od 12 lat zajmuję się projektowaniem graficznym. Jeszcze kilka lat temu pracowałam wyłącznie dla polskich klientów, ale dopiero, gdy zaczęłam pracować jako freelancer i przeprowadziłam się za granicę, zrozumiałam jak wiele mnie omija. Skupienie się tylko na rodzimym rynku znacznie ograniczało mój rozwój i sprawiało, że zostałam w tyle za konkurencją. Nie byłby tego świadoma bez umiejętności posługiwania się językiem angielskim. Pomógł mi on w nawiązaniu nowych znajomości, poszerzeniu swojej wiedzy i dotarciu do informacji, które normalnie nie byłyby dla mnie dostępne.

Kiedy 2012 roku zrezygnowałam z pracy i zdecydowałam się na career break (przerwę w karierzę), zobaczyłam jak wiele świat ma do zaoferowania i jak wiele mogę się nauczyć od innych. Mimo tego, że mój angielski nie był na wysokim poziomie, międzynarodowe środowisko, przed którym stanąłem, wyraźnie uświadomiło mi, że biegła znajomość tego języka, może pomóc mi w polepszeniu sytuacji zawodowej.

Jednak nie był to łatwy proces. Introwertyczce takiej jak ja zabrało dużo czasu żeby się przełamać i przestać się chować za innymi. Nieśmiałość musiałam przełamać wtedy, kiedy wyjechałam pierwszy raz za granicę na płatny staż, a język obowiązującym w biurze był właśnie angielski. I nawet wtedy ciężko było mi wyrazić siebie i nawiązać nowe znajomości. Jednak tak naprawdę moim największym wrogiem byłam sama ja. Po prostu nie wierzyłam, że kiedykolwiek nauczę się mówić biegle i myślę, że ta niewiara znacznie opóźnia mój postęp.

Wszystko zmieniło się, gdy trafiłam w miejsce pracy, które stało się bezpieczną przystanią i poznałam ludzi, z którymi czułam się swobodnie. W 2014 roku trafiłam do Tajlandii i tam po raz pierwszy język angielski stał się moim sprzymierzeńcem. Chciałam mówić i odkrywać. Komunikacja z innymi była zabawą. I tak krok po kroku zdobywałam pewność i płynność w posługiwaniu się językiem angielskim.

Dziś prowadzę własną firmę i żyję za granicą. Codziennie posługuję się angielskim zarówno w pracy zawodowej jak i w życiu prywatnym. Dzięki językowi obcemu otworzyły się przede mną nowe horyzonty, które pomogły mi rozwinąć działalność, nauczyć się nowych rzeczy i mieć dostęp do źródeł na temat kreowania identyfikacji marki i projektowania.

Korzyści jakie niesie ze sobą nauka języka angielskiego w biznesie

Dostęp do informacji

Śledząc social media łatwo zauważyć, że informacje dotyczące najnowszych trendów i zjawisk pojawiają się w Polsce z reguły o wiele później niż w zagranicznych mediach. Znając dodatkowe języki masz dostęp do źródeł, które nie są dostępne dla tych, którzy tych języków nie znają. Możliwość czytania informacji w oryginalne może dać ci również dodatkowy kontekst. Wiele bowiem gubi się w przekładzie. Szczególnie obecnie, gdy media stawiają na ilości, a nie na jakość, wiele zagranicznych artykułów nie jest sumiennie tłumaczonych.

Szkolenia i kursy

Internet to przepastne źródło wiedzy, ale jednak to właśnie w języku angielskim mamy najwięcej interesujących kursów i szkoleń. Dostęp do międzynarodowej bazy wiedzy, możliwość nauki od najlepszych (często za darmo), może przysłużyć się twojej działalności na wiele różnych sposobów. Jako freelancer muszę być na bieżąco i poszerzać moją wiedzę codziennie. Zagraniczne podcasty, kanały na YouTubie, LinkedIn dają mi dostęp do ekspertów, którzy chętnie dzielą się swoją wiedzą i z którymi w łatwy sposób mogę się komunikować i nawiązywać znajomości. Posługiwanie się językiem angielskim daje mi dostęp do pokładów wiedzy, które docierają na polski rynek z opóźnieniem lub znacznie okrojonej formie.

Kontakty i networking


Zarówno siedząc przed komputerem w domu, jak i podróżując z laptopem w walizce, znając język angielski możemy nawiązywać cenne znajomości, które mogą okazać się nieocenionym dodatkiem w naszej karierze. Jest to ważne w pracy każdego freelancera, szczególności, gdy większość czasu spędzamy pracując solo. Możliwość wymiany wiedzy i doświadczeń z osobami z całego świat daje nam, więc dodatkowe opcje, umożliwia dotarcie do osób, które mogą wprowadzić istotne wartości do naszej działalności.

Rozszerzenie działalności


Świat coraz bardziej się globalizuje, a my żyjemy w świecie nieograniczonych możliwości. Kto jeszcze kilkadziesiąt lat temu pomyślałby, że nie ruszając się z domu możemy współpracować z osobami znajdującymi się w zupełnie innym zakątku globu. Otwarcie się na zagraniczne rynki, współpraca z krajami bardziej zamożnymi, może pomóc nam zwiększyć wpływy z naszej działalności.

Zdobycie doświadczenia


Pozostając jedynie na rodzimym podwórku może nas dużo ominąć. Polski rynek, mimo ciągłego dynamicznego rozwoju, nadal jest dość ograniczony jeśli chodzi o możliwości zdobywania kwalifikacji. Angielski może pomóc nam nawiązać współpracę z zagranicznymi kontrahentami, którzy są w stanie zaoferować nam bardziej ambitne projekty za o wiele lepsze stawki. Znając języki obce nie musimy się ograniczać jedynie do polskich klientów. Umiejętność ta daje nam możliwość wyboru i poszerzania naszych kompetencji zawodowych, w nowym ciekawym środowisku.

Mimo, że znajomość języków obcych nie pojawia się nagle i bardzo wątpliwe, że któregoś dnia obudzimy się rano mówiąc płynnie po angielsku, czas przeznaczony na naukę nie będzie zmarnowany. Dostęp do nowych narzędzi i możliwości, które daje nam język może przyczynić się do pozytywnych zmian zawodowych zarówno w pracy freelancera, prowadząc swoją własną firmę lub poszukując zatrudnienia. Kiedy już wskoczyć na kolejny poziom i będziecie w stanie prowadzić konwersacje z native speakerem, będzie mogli jeszcze bardziej poczuć magiczną moc języka angielskiego.

Autorka: Magda Horanin – wielbicielka kawy, podróżniczka, nomadka i graficzka. Swoją pracą i wszystkim, co z nią związane dzieli się na designpoludzku.pl.

Masz jeszcze jakieś pytania?

Umów się na rozmowę i porozmawiaj ze mną osobiście.